Dom Bez Okien
PHOTOS/FOTOGRAFIE
Click on an image to enlarge it.//Kliknij na obraz, aby go powiększyćAfterwords, it will open in a new window. Maximize the new window to enlarge the photo more./Otworzy się nowe okno. Zmaksymalizuj nowe okno, aby powiększyć zdjęcie.
None at this time.
Zdjęć brak.
SOUNDCLIPS/DŹWIĘKI
None at this time.
Dżięków brak.
SYNOPSIS/STRESZCZENIE
Debiut reżyserski Stanisława Jędryki, znanego później głównie z filmów wojennych oraz skierowanych do dzieci i młodzieży. "Dom bez okien" nie przeszedł bez echa. Przeciwnie, został nie tylko dostrzeżony, lecz nawet przeceniony. Wyrazem tego było wysłanie go na festiwal w Cannes, ale tu był chłodno przyjęty. Tematem "Domu..." jest bowiem życie cyrkowców, sportretowane wcześniej ze znakomitym skutkiem przez Felliniego ("La Strada") i Bergmana ("Wieczór kuglarzy"). By wytrzymać taką konkurencję, młody debiutant z Polski musiałby zrealizować film genialny. Nie zrobił tego, o co trudno mieć pretensje. Canneńska porażka "Domu bez okien" nie znaczy jednak, że debiut Jędryki powinien iść w zapomnienie. Mimo upływu lat film ten ciągle się broni, głównie znakomitym aktorstwem. Zwłaszcza Wiesław Gołas w roli mima stworzył kreację, świadczącą o dużym i wszechstronnym talencie tego artysty, który współczesnemu widzowi kojarzy się głównie z występami w komediach i kabaretach (legendarna piosenka "W Polskę idziemy"). A przecież swego czasu aktor ten z równym powodzeniem grywał czarne charaktery (ubek w "Zezowatym szczęściu", niemiecki oficer w "Jak być kochaną"); nieustraszonych pogromców bandytów ("Dotknięcie nocy", "Kapitan Sowa na tropie"), czy wręcz postaci tragiczne ("Ogniomistrz Kaleń"). W "Domu bez okien" znajdującemu się w wybornej formie Gołasowi znakomicie dotrzymują kroku Elżbieta Czyżewska (Teresa), Danuta Szaflarska (dyrektorowa), Jan Świderski (iluzjonista) i Jadwiga Andrzejewska (konferansjerka).
Mały, prowincjonalny cyrk chyli się ku upadkowi. Przed nieuchronnym bankructwem ratuje go niespodziewanie przybysz z zewnątrz - utalentowany mim i parodysta Robert. Sceniczne sukcesy młodzieńca nie idą jednak w parze z powodzeniem wśród kolegów. Robert nie potrafi współżyć z partnerami z zespołu. Zamiast tego bezpardonowo wyszydza ich na scenie. Wreszcie pewnego dnia postanawia odejść.
(www.filmpolski.pl)
A small, provincial circus bends towards decay. Newcomer saves it before inevitable bankrupcy. A talented mime and parodist Robert, arrives unexpectedly. However, the stage progress of youths do not match success among colleagues. Instead, makeing a mockery on stage. At last the circus closes.
REVIEWS/OPINIE
None at this time.
Opinii brak.
LINKS/LINKI
Film Polski